-
Środa, 24 sierpnia 2011
-
[comic.naver.com](s) NEVER EVER AGAIN
-
-
Poniedziałek, 14 marca 2011
-
[^alquana] U nas tego w szkole uczą :<
-
-
Wtorek, 8 marca 2011
-
No, to ja dziś chyba mogę zapomnieć o życzeniach od mego samca, o kwiatku w ogóle nie mówiąc... EH. Widać choroba pozbawiła mnie płci.
-
-
Poniedziałek, 7 marca 2011
-
Pokemon White. I haz them. Oficjalnie zatem moja nagina staje się poke-anginą. I niechże mnie coś zmusi do pójścia (ale lepiej - podwiezie) do lekarza, hm?
-
-
Wtorek, 1 marca 2011
-
Od dwóch godzin siedzę na tyłku, przeglądam internet i wydaje mi się, że robię coś konstruktywnego. Halp...
-
-
Poniedziałek, 7 lutego 2011
-
Flash jest fajny, ale nie jak masz 2 godziny, żeby się go nauczyć.
-
-
Środa, 2 lutego 2011
-
Ah, malarstwo. Jak ja nienawidzę malować martwych natur :|
-
-
Wtorek, 1 lutego 2011
-
[^lichurec] Uhm, na swoją obronę mam, że od przyszłego roku komiks i ilustracja to mój przedmiot szkolny? Ha?
-
-
Czwartek, 27 stycznia 2011
-
Siedzę i skanuję. Ciekawe czy zdążę. I ciekawe, czy potem będę miała to jak złożyć w film. Animacja jest jednak trudna do robienia.
-
-
Piątek, 14 stycznia 2011
-
<3 moje, tylko moje~
-
-
Sobota, 8 stycznia 2011
-
Mam ochotę na dobry design. Tylko zrobić nie ma jak/nie wiem co.
-
-
Wtorek, 4 stycznia 2011
-
[^alquana] Hahah *zapycha się serową zupką* Dobry ser nie jest zły, tylko wypada mu być z czymś. Kluski?
-
Jaki jest sens dawania nieparzystej ilości kromek chleba w paczce chleba tostowego? Co ja mam zrobić z tą ostatnią? :|
-
Czemu ja jestem dziewczyna siedzaca na podlodze i szkicujaca cycki?
-
-
Niedziela, 26 grudnia 2010
-
[everydaycute.com](s) #chceto >O< <3 A-adorable!
-
-
Piątek, 24 grudnia 2010
-
Herbato z rumem, przybądź i ulecz mój zakatarzony nos!
-
-
Czwartek, 23 grudnia 2010
-
Na dole pod choinką czeka na mnie prezent ;---; CHCĘ GO, chcę! Mogę już? Mamomamomamo, mogęęęę?
-
-
Wtorek, 21 grudnia 2010
-
I boli mnie głowa. Tak zupełnie bez powodu, ale za to ból okazuje się odporny na ibupromy i takie tam. EH, marudź, marudź.
-
Z okazji bez okazji aka "życie jest do dupy" zmiana avatarka na aktualniejszy. W końcu jestem ruda...
-
#Kot zaczepił mnie pazurem, wskoczył na fotel, pacnął łapą między oczy i zwiał. Jestem w stanie w takim razie wybaczyć jej to zarysowanie na mojej prawej dłoni.
-
-
Sobota, 18 grudnia 2010
-
Nie, wcale nie usmiecham sie mimowolnie do zdiec na moim telefonie. Ech, #wypralimimozg albo cos.
-
-
Poniedziałek, 6 grudnia 2010
-
Mój Mężczyzna przyjechał do mnie razem z prezentem na #mikołajki <3 Zestaw Playboya z różowym szlafroczkiem. Jak go nie kochać? (mężczyzny znaczy, nie zestawu)
-
Popłakałam się przy reklamie Coli D: Dosięgła mnie starość... Znaczy tego, dorosłość!
-
-
Piątek, 3 grudnia 2010
-
Kac, kac, kac... Mogę się zaszyć w jakiejś dziurze i spędzić tam najbliższy tydzień?
-
-
Poniedziałek, 29 listopada 2010
-
Dzięki ci świecie, za odmrożone palce u stóp. Mam nadzieje, że sąsiedzi wybaczą mi wycie w łazience z bólu .___.
-


